Pomimo że jest okres jesienno - zimowy to brak mi czasu i sił na robótki, bo zawsze jest coś do zrobienia na "już"! Dlatego bombkę metodą temari zrobiłam teraz po Nowym Roku.Oczywiscie wcześniej przeleżała trzy czy cztery tygodnie w pudełku już owinięta nićmi pod bazę ,z wybranymi kolorami i tylko czekała na skończenie. Tym bardziej się cieszę że ją zrobiłam 😚😘 ,bo prezentuję się bajecznie !
Był czas kiedy na Święta do rodziny i znajomych wysyłam 30 - 40 kartek z życzeniami....teraz wysyłam zaledwie kilka (i tyle też dostaję) bo co tu ukrywać, jest to teraz kosztowny "biznes"! Dziękuję zatem za otrzymane kartki
OD LIDZI
OD BASI
OD MAŁGOSI
OD KASI
Życzę Wam i sobie, aby w Nowym Roku było mnóstwo czasu na robótki i wszelakie hobby 😘👍








Powiem szczerze że bombki tą metodą nie robiłam , choć zawsze chciałam się tego nauczyć, faktycznie ta bombka wygląda zjawiskowo i super że ją skończyłaś, warta była Twojej pracy.
OdpowiedzUsuńCo do kartek to fajne dostałaś, ale fakt nie jest to tani biznes, ceny znaczków znacznie przewyższają ceny kartek, zwłaszcza jak my robimy je same !!!
Pozdrawiam
Bombka rewelacyjna ale pracochłonna ale warto było.Dobrego Roku Beatko.
OdpowiedzUsuńWspaniała bombka 😀 Beatko udanego tego roku życzę 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSuper bombeczka :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładna ta bombka Ci wyszła i ciekawa technika.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym Roku!